Związek Miast i Gmin Morskich
W Związku Miast i Gmin Morskich miałem zaszczyt reprezentować Miasto Darłowo przez trzy kadencje-12 lat. Po dotychczasowych latach prac muszę przyznać, ze Związek wywarł bardzo mocny wpływ na mój sposób myślenia i działania jako samorządowca. Bycie radnym to nie tylko rozwiązywanie problemów wynikających z ustawy o samorządzie. Bardzo ważnym i nader perspektywicznym czynnikiem jest umiejętność widzenia swojej gminy w układzie wykraczającym poza granice gminy, a charakterystycznym dla położenia geograficznego. Takim układem jest bez wątpienia położenie nadmorskie. Po latach swej świetności miasta nadmorskie - szczególnie te małe - przeżywają okres pewnego regresu. Powstanie w 1991 roku samorządów pokazuje, że bardzo powoli ale skutecznie to właśnie samorządy są nadzieją na odbudowę świetności miast nadmorskich. w pojedynkę sukcesy są raczej mało widoczne. w tematyce morskiej warto grać zespołowo. a tą drużyną i to o dobrej renomie jest bez wątpienia właśnie Związek Miast i Gmin Morskich. Najważniejszym atutem Związku jest równouprawnienie wszystkich członków. Tutaj małe gminy jak Darłowo są partnerem dla takich potentatów jak Gdańsk, Szczecin czy też Gdynia. i co jest bardzo istotne współpraca odbywa się w wręcz przyjacielskiej atmosferze, bez przywiązywania uwagi na przynależność partyjną ( do dziś nie wiem jakie ugrupowania partyjne reprezentują poszczególni delegaci ). Na forum Związku podejmowanych jest szereg tematów. Korzyści poszczególnych gmin z tytułu przynależności do Związku w dużej mierze zależą od ich aktywności poprzez swoich delegatów.
W przypadku miasta Darłowo bez wahania twierdzę, że przynależność do Związku odcisnęła znamienite piętno na historii miasta. Udało się zaszczepić w myśl samorządową potrzebę podkreślania we wszelkich działaniach faktu naszego nadmorskiego położenia oraz perspektywicznego poszukiwania gospodarczego rozwoju w oparciu o port i morze. Po długich latach analiz i przemyśleń w Darłowie doszło do czynów. w 1999 roku w Darłowie odbyły się Centralne Obchody Dni Morza (po raz pierwszy w historii miasta) przy czynnym wsparciu Związku. w tym samym roku utworzono komunalny Zarząd Portu Morskiego Darłowo. Fakt ten poprzedzono wieloma analizami i ekspertyzami prowadzonymi m.in. na forum Związku. w 2001 roku oddano do użytku nowo wybudowany terminal odpraw granicznych w porcie. Rozszerzono uprawnienia morskiego przejścia granicznego do pełnego obsługiwania ruchu pasażerskiego (po raz pierwszy temat analizowano na forum Związku we współpracy z Morskim Oddziałem Straży Granicznej). Ruszyły w sezonie regularne połączenia promowe do Danii, co bez wątpienia podniosło atrakcyjność turystyczną miasta.
Również szereg przedsięwzięć takich jak walne zebrania delegatów , seminaria czy też fora organizowane przez Związek powodują , że rośnie znaczenie gmin-członków na morskiej mapie Polski.
Osobiście bardzo sobie cenię kontakty z delegatami innych gmin. Każde spotkanie i dyskusja to nowe doświadczenia i przede wszystkim edukacja. w Związku Miast i Gmin Morskich zrozumiałem, że tak długo będziemy mówić o braku polityki morskiej państwa, jak długo sami nie stworzymy pod nią fundamentu, czyli samorządowej polityki morskiej.
Zachęcam inne gminy nadmorskie do gry w naszej drużynie, w Związku Miast i Gmin Morskich.

tomasz bobin zmigm brazowy krzyz zaslugi wreczenie tomasz bobin zmigm brazowy krzyz zaslugi




XXXII Walne Zebranie Delegatów Zwi±zku Miast i Gmin Morskich
     W dniach 15-16 listopada 2007r w darłowskim Hotelu LIDIA odbyło się XXXII Walne Zebranie Delegatów Związku Miast i Gmin Morskich. Związek aktualnie zrzesza 31 samorządów nadmorskich. Miasto Darłowo jest członkiem Związku od momentu jego założenia-od roku 1991. Obrady otworzył Burmistrz Darłowa Arkadiusz KLIMOWICZ oraz Prezes Związku Andrzej BOJANOWSKI-na co dzień Skarbnik Miasta Gdańsk. Przewodniczącym zebrania wybrany został Tomasz BOBIN-delegat Darłowa.
     Pierwsza część obrad dotyczyła spraw organizacyjnych. M.in. delegaci dokonali zmian w statucie Związku, przyjęli program działalności oraz plan dochodów i wydatków na rok 2008.Przyjęto również w poczet Związku nowego członka-Gminę GNIEWINO (woj.pomorskie). W ramach panelu popołudniowego odbyła się konferencja dotycząca możliwych obszarów oraz zasad współpracy Banku BPH oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego z gminami nadmorskimi.
     Miłym akcentem była uroczystość poświęcona 90-tej rocznicy urodzin prof.dr Witolda ANDRUSZKIEWICZA, wieloletniego eksperta Związku, człowieka niezwykle zasłużonego dla polskiej myśli morskiej.
     Drugi dzień obrad zdominowała tematyka zarządzania portami i przystaniami morskimi. Możliwości rozwoju gmin na bazie portów omawiano głównie na przykładzie Darłowa. Prezentację komunalnego zarządu portu przedstawił Jerzy BUZIAŁKOWSKI -dyrektor darłowskiego Zarządu Portu Morskiego. Zdaniem delegatów fundamentem procesów, w realizację których Związek powinien się zaangażować, musi być zmiana Ustawy o portach i przystaniach morskich. Istota tej zmiany to przeniesienie wpływu na rozwój portów - z państwa na gminę. Stąd też niezwykle istotna potrzeba zwiększenia rangi samorządów miast morskich oraz konieczności bliskiej współpracy między miastami morskimi. Delegaci zobligowali Zarząd do przesłania dezyderatu do Prezesa Rady Ministrów z apelem o nadanie odpowiedniej rangi gospodarce morskiej oraz deklaracją współpracy lokalnych samorządów gmin nadmorskich w budowie solidnej polityki morskiej państwa, m.in. na bazie samorządowej polityki morskiej.
     Na zakończenie obrad uczestnicy zwiedzili port w Darłowie oraz miejsca prowadzonych w nim inwestycji.
     Dwudniowe obrady potwierdziły, że Miasto Darłowo jest mocnym punktem na samorządowej morskiej mapie Polski.
Nadzwyczajne XXIII Walne Zebranie Delegatów Związku Miast i Gmin Morskich
Kolejnym wyróżnionym za zasługi dla Związku był Tomasz Bobin.
- Dziękuję za niezmiernie dużą aktywność, za to, że byłeś dobrą duszą Zarządu, za inicjatywę i nowe pomysły do realizacji przez Związek - powiedział W. Jaroszewicz.
Tomasz Bobin, b. delegat Darłowa, tak widzi sens przynależności do Związku:
- Miałem przyjemność 8 lat działać w Związku, muszę powiedzieć, że zżyłem się z nim i te lata wywarły wpływ na moje myślenie, bo cały czas jestem też samorządowcem.
Gminy nadmorskie mają ten powiew od morza, który przekłada się na gospodarkę - bo jeśli świeci słońce, jest szeroka plaża, to i budżet jest lepszy. Obecnie trwają dyskusje nad sensem przynależności gmin do związków i stowarzyszeń.
Pada proste pytanie: Co z tego mamy? Powiem, co skorzystało z przynależności do Związku miasto Darłowo. Dzięki wiedzy przekazanej przez ekspertów Związku doszło do zmiany granic portu - o tyle korzystnych, że mamy (jako nieliczni w Polsce), tereny zabezpieczone na jego rozwój.
W 1999 roku, tydzień po Kołobrzegu, Darłowo utworzyło komunalny Zarząd Portu. Krytykowano to, stukając się w głowę: Co wy robicie! Po 4 latach działalności spółka z o. o. generuje zysk, tworzy nowe miejsca pracy.
Nie są to może wielkie pieniądze, bo ruch w portach ogólnie nie jest duży, ale jakiś zysk jest. Tym bardziej widzę sens pisania od nowa ustawy o portach, bo my - samorządowcy - mamy w tym swój interes. Taka mała miejscowość jak Darłowo, dzięki presji władz Związku, była po raz pierwszy w historii organizatorem centralnych uroczystości Dni Morza. Było to duże wyzwanie i wydarzenie w życiu naszej miejscowości. Okazało się, że dzięki pracy i zaangażowaniu mieszkańców, można zrobić tak ważną imprezę przy niewielkich nakładach finansowych. Otworzyliśmy oczy na to, że w Darłowie mamy morskie przejście graniczne, które nie ma uprawnień do obsługiwania ruchu turystycznego w pełnym zakresie. Dzięki sugestiom i radom admirała Lisaka, doszliśmy do tego, że mamy pełną możliwość
obsługiwania turystyki zagranicznej, regularną linię żeglugową na Bornholm, nowy terminal odpraw pasażerskich dostosowany do wymogów UE. Po 8 latach działalności w Związku nadal podtrzymuję tezę, że nie będzie dobrej polityki morskiej państwa, dopóki polityka ta nie otrzyma solidnego fundamentu, a może nim być samorządowa polityka morska. To, co w tych małych gminach i miastach portowych my sami zrobimy, jakie będziemy je mieć. Na tej bazie możemy oprzeć politykę morską państwa, a najlepszym pośrednikiem między nami i rządem jest ZMiGM. Deklaruję stały kontakt i współpracę.
Czas Morza 1 (18), lipiec 2003
W Darłowie o gospodarce morskiej i turystyce
25 marca 2004 w Darłowie odbyła się konferencja dotycząca szans gospodarki Pomorza w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej. Organizatorami byli: Uniwersytet Szczeciński i władze miasta Darłowa. Porządek obrad przewidywał trzy panele: gospodarkę morską, turystykę i finanse.
Najwięcej uwagi obecnych skupił panel morski. Rola moderatora przypadła prof. Henrykowi Salmonowiczowi, kierownikowi Katedry Gospodarki Światowej i Transportu Morskiego w Instytucie Transportu i Logistyki Uniwersytetu. Za stołem prezydialnym zasiedli m. in. Waldemar Jaroszewicz - prezes Związku Miast i Gmin Morskich, Maciej Jabłoński - dyr. Portu w Darłowie, Wojciech Grzymkowski - dyr. Portu w Kołobrzegu. Wojciech Pańta - główny specjalista w Departamencie Transportu Morskiego w Ministerstwie Infrastruktury, Krzysztof Gromadowski - dyr. ds. rozwoju Morskiego Portu Handlowego Gdynia.
Moderator zaproponował następujące płaszczyzny dyskusji: ranga gospodarki morskiej w gospodarce krajowej, zmiany mogące w niej nastąpić po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, sensowność utworzenia województwa środkowopomorskiego.
W trakcie dyskusji poruszono m.in. zagadnienia: . Wojciech Grzymkowski przedstawił sposób komunalizacji Portu Kołobrzeg i związane z tym problemy - do najważniejszych zaliczyłpodupadanie gospodarcze przedsiębiorstw związanych z rybołówstwem i trudności związane z odzyskiwaniem terenów portowych, które przeszły w ręce prywatne.



W konferencji uczestniczyli m.in. (od lewej): Jacek Szulc - przewodniczący Rady Miejskiej w Darłowie, Arkadiusz Klimowicz - burmistrz Darłowa i Tomasz Bobin - wicestarosta powiatu sławieńskiego.
- Maciej Jabłoński omówił relacje między portem a samorządem miejskim oraz problemy związane z dostępem do portu od strony lądu i morza.
- Krzysztof Gromadowski w kontekście wykorzystania środków UE dla rozwoju portów zaakcentował problemy, które mają polskie podmioty ze zgromadzeniem środków na tzw. wkład własny, konieczny, aby otrzymać dofinansowanie z funduszy unijnych, oraz przejmowanie przewozów lądowych przez zagranicznych przewoĄników.
- Waldemar Jaroszewicz jako wady systemu przedstawił brak strategii państwa odnośnie gospodarki morskiej, totalny chaos prawny i braki w zakresie drogowych połączeń komunikacyjnych.
Anna Kłos
Czas Morza 1 (20), maj 2004



Czas Morza 3 (31), wrzesień 2007